Na Bemowie kiedyś mieszkał Jacek, teraz mieszka tam jego mama. Bemowo jest niesamowicie fajnym miejscem - jest zielono, cicho (jak nie w Warszawie), 5 minut od domu las - taki prawdziwy las, poligon z lotniskiem za płotem. Dzielnica ma niesamowicie przyjazny Urząd Gminy, gdzie nie czekaliśmy nigdy dłużej niż 10 minut. Pracownicy są w nim mili, jest ładnie i profesjonalnie. Nawet kącik dla dzieci jest z panem/panią, którzy się nimi opiekują, kiedy rodzice załatwiają swoje sprawy.
Na Bemowie jest blisko do Kampinosu i tam też byliśmy na spacerze w minioną sobotę.
Było tak:

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz